Tak naprawdę to każdy, kobiety w ciąży, osoby które mają problemy z opalaniem się na słońcu, nie spotkałyśmy się też aby któraś z pań miała uczulenie na produkt.

Często to pytanie zadają nam Panie młode które boją się o stan sukni ślubnej po zabiegu opalania. Odpowiedz – o suknię w dniu ślubu nie mamy się co martwić. Ubrudzić się mogą jedynie ubrania które zakładamy bezpośrednio po zabiegu – co jest w 100% spieralne. Po zmyciu koloru wstępnego opalenizna nie przenosi się na odzież.

Generalnie od 7 do 10 dni. Na długość natomiast najbardziej wpływa pielęgnacja przed i po zabiegu. Oleiste substancje rozpuszczają płyn opalający – dlatego bezpośrednio przed zabiegiem ani po nie stosujemy żadnych maseł i peelingów do ciała zawierających oleje.

Robimy peeling, który nie pozostawia oleistego filmu na skórze – zmyciu go nie nakładamy już żadnego balsamu, dezodorantu ani perfumu. Prosimy o założenie również luźnych ciemnych ciuchów – wtedy łatwiej nam się ubrać po zabiegu. Sam zabieg trwa 20 min.

Mamy różne odcienie płynów, które można oprócz odcienia intensyfikować ilością warstw. Wiec można uzyskać naprawdę bardzo różnorodne efekty, od skóry lekko muśniętej słońcem do opalenizny rodem z karaibskich wakacji 😉